|
|
Up |
|
|
  |
Author: MBMB Date: Sep 12, 2008 01:52
Kolej przegrywa z wandalami
Krzysztof Śmietana, awal
2008-09-11, ostatnia aktualizacja 2008-09-12 09:56
Wandalom już udało się pomalować nowe piętrowe składy jeżdżące od kilkunastu
dni po torach. Nie oszczędzają także wyremontowanych stacji. Czy kolejarze
kiedykolwiek sobie z nimi poradzą?
Piętrowe pociągi kupione za ponad ćwierć miliarda złotych zostały zabazgrane
już w pierwszym tygodniu kursowania. Grafficiarzom udało się niemal do połowy
zamalować boczną ścianę wagonu razem z szybami.
- Zrobili to na torach odstawczych za Dworcem Zachodnim, gdy skład czekał na
zmianę kierunku jazdy. Pociąg udało się już wyczyścić - mówi Donata
Nowakowska, rzeczniczka Kolei Mazowieckich.
Sprawców jednak nie ujęto. Nowakowska przyznaje, że dewastacja taboru to
ogromny kłopot dla przewoźnika.
- Problem mamy też także z wybijaniem szyb. Zdarzają się także podpalenia
składów. Najgorzej pod tym względem jest na linii do Tłuszcza - dodaje Nowakowska.
|
| Show full article (3.34Kb) |
|
| | 10 Comments |
|
  |
Author: Franciszek GrzegorekFranciszek Grzegorek Date: Sep 12, 2008 02:37
MB napisał(a):
> Z grafficiarzami radzą sobie za to w metrze. Wyznają zasadę, że wszelkie
> bazgroły trzeba jak najszybciej usunąć. Ściany pokryte są specjalną powłoką
> antygraffiti. Jeśli komuś uda się wymalować przynajmniej kawałek ściany,
> wynajęta firma natychmiast to usuwa.
Gdyby zamiast "to usuwa" było "go usuwa" to walka byłaby skuteczniejsza... ;(
Pozdrawiam,
Franek Grzegorek
|
| |
|
| | no comments |
|
  |
Author: wiwanywiwany Date: Sep 12, 2008 02:51
On 12 Wrz, 11:37, "Franciszek Grzegorek"
wrote:
> MB napisał(a):
>
> Gdyby zamiast "to usuwa" było "go usuwa" to walka byłaby skuteczniejsza... ;(
>
> Pozdrawiam,
> Franek Grzegorek
>
> --
> Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->http://www.gazeta.pl/usenet/
No aż tak, to może nie. Problem leży niestety w naszej obojętności i
akceptacji dla tych zachowań na ogół tłumaczonych strachem. W związku
z tym w środku miasta 12toletni gnojek może w południe malować
przystanek i NIKT nawet nie próbuje zawiadomić policji/sok/sm
|
| |
| 1 Comment |
|
  |
Author: SU45-034SU45-034 Date: Sep 12, 2008 03:17
>> Gdyby zamiast "to usuwa" było "go usuwa" to walka byłaby skuteczniejsza... ;(
> No aż tak, to może nie. Problem leży niestety w naszej obojętności i
> akceptacji dla tych zachowań na ogół tłumaczonych strachem. W związku
> z tym w środku miasta 12toletni gnojek może w południe malować
> przystanek i NIKT nawet nie próbuje zawiadomić policji/sok/sm
Obcinać po jednym palcu do wyboru przez poszkodowanego;)
Pozdrawiam
SU45-034
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: Tomek JaniszewskiTomek Janiszewski Date: Sep 12, 2008 03:20
wiwany@gazeta.pl napisał(a):
>> Gdyby zamiast "to usuwa" było "go usuwa" to walka byłaby
>> skuteczniejsza... ;(
>> No aż tak, to może nie. Problem leży niestety w naszej obojętności i
> akceptacji dla tych zachowań na ogół tłumaczonych strachem.
Strachem przed czym? Że taki jeden łysiejący pajac zapluje się w telewizorni
z wściekłości na "brutalną" interwencję policji która przetrzepała gnojków po
spodniach z krokiem na dużą qpę?
> W związku z tym w środku miasta 12toletni gnojek może w południe malować
> przystanek i NIKT nawet nie próbuje zawiadomić policji/sok/sm
Skoro ledwie parę dni wcześniej w piękne niedzielne przedpołudnie ten sam
gnojek wraz z cała qpą podobnych sobie gnojków malował szary mur jakiejś
plebani, wtedy jeszcze za aprobatą lokalnych gadzinówek które szeroko
naglośniły ten występ młodych "artystów"? A po gnojkach niekoniecznie należy
się spodziewać że będą zdolni potem odróżnić betonową ścianę od szyb w
wagonach :-(
Tomek Janiszewski
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: __Maciek__Maciek Date: Sep 12, 2008 11:31
Fri, 12 Sep 2008 08:52:10 +0000 (UTC) "MB "
napisał:
>Piętrowe pociągi kupione za ponad ćwierć miliarda złotych zostały zabazgrane
>Okazuje się też, że wandale nie muszą być bezkarni. Dla ujętego przez policję
>wiosną grafficiarza, który pomalował wiadukt przy Arkadii, prokurator niedawno
>zażądał półtora roku więzienia z zawieszeniem na trzy lata. Straty, jakie
>poniosło miasto, wyceniono na, bagatela, ponad pół miliona złotych.
Czy naprawdę nie dałoby się obciążać takich skurwieli _pełnymi_
kosztami przywrócenia pociągu/stacji/czegokolwiek do poprzedniego
stanu + kara, np. 1500zł? Jakby zasądzili z 8kzł odszkodowania i w
domu takiego luja pojawiłby się komornik, byłoby to chyba
skuteczniejsze niż zawiasy...
--
RUN"
Press PLAY then any key:
Loading WINDOWS block 45829
read error b
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: JagularJagular Date: Sep 12, 2008 12:46
>No aż tak, to może nie. Problem leży niestety w naszej obojętności i
>akceptacji dla tych zachowań na ogół tłumaczonych strachem. W związku
>z tym w środku miasta 12toletni gnojek może w południe malować
>przystanek i NIKT nawet nie próbuje zawiadomić policji/sok/sm
Tak samo jak jak nikt nie raguje gdy pies pańci sra na środku trotuaru. Czy
psia kupa czy bazgroły frustratów-sprajowców to jeden diabeł. No ale
przecież nawet tu na grupie są tacy co z maniackim uporem udowadniają, że
"grafitti to sztuka". Tyle, że najbardziej zdesperowany marszand nie da
grosza za taką "sztukę" ...
Jagular
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: hds.147hds.147 Date: Sep 12, 2008 13:19
> No ale przecież nawet tu na grupie są tacy co z maniackim uporem
> udowadniają, że "grafitti to sztuka".
O ile potrafi się odróżnić prawdziwe graffiti od bazgrołów, ale z tym jest
mniej więcej tak jak pociąg dla MK a ciufa dla przeciętnego człowieka
> Tyle, że najbardziej zdesperowany marszand nie da grosza za
> taką "sztukę"
A jeszcze byś się zdziwił ;)
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: Marcin FrankowskiMarcin Frankowski Date: Sep 12, 2008 15:47
Fri, 12 Sep 2008 20:31:11 +0200, __Maciek
cyberspace_NO_SPAM_.org> napisał(a):
> Fri, 12 Sep 2008 08:52:10 +0000 (UTC) "MB "
> napisał:
>
>>Piętrowe pociągi kupione za ponad ćwierć miliarda złotych zostały zabazgrane
>
>>Okazuje się też, że wandale nie muszą być bezkarni. Dla ujętego przez policję
>>wiosną grafficiarza, który pomalował wiadukt przy Arkadii, prokurator niedawno
>>zażądał półtora roku więzienia z zawieszeniem na trzy lata. Straty, jakie
>>poniosło miasto, wyceniono na, bagatela, ponad pół miliona złotych.
>
> Czy naprawdę nie dałoby się obciążać takich skurwieli _pełnymi_
> kosztami przywrócenia pociągu/stacji/czegokolwiek do poprzedniego
> stanu + kara, np. 1500zł? Jakby zasądzili z 8kzł odszkodowania i w
> domu takiego luja pojawiłby się komornik, byłoby to chyba
> skuteczniejsze niż zawiasy...
|
| Show full article (1.40Kb) |
| no comments |
|
  |
|
|
  |
Author: JagularJagular Date: Sep 13, 2008 08:39
Użytkownik " hds.147" napisał w wiadomości
news:gaeisn$q5h$1@inews.gazeta.pl...
>> No ale przecież nawet tu na grupie są tacy co z maniackim uporem
>> udowadniają, że "grafitti to sztuka".
>
> O ile potrafi się odróżnić prawdziwe graffiti od bazgrołów, ale z tym jest
> mniej więcej tak jak pociąg dla MK a ciufa dla przeciętnego człowieka
>
>> Tyle, że najbardziej zdesperowany marszand nie da grosza za
>> taką "sztukę"
>
> A jeszcze byś się zdziwił ;)
Rozumiem. Marszand alternatywny. Przychodzi z mlotkiem i ostrożnie odkuwa
płaty tynku ;-)))
Jagular
|
| |
| no comments |
|
|
|
|