http://miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,5615720,Na_torunskim_dworcu_jest_jak_w_
prosektorium.html
Na toruńskim dworcu jest jak w prosektorium
Marcin Behrendt2008-08-22, ostatnia aktualizacja 2008-08-21 20:13
Najgorsze WC w Polsce, masochistyczny hol i brudne ściany - tak dworzec PKP
Toruń Główny widzą dziennikarze "Gazety". W naszym rankingu krajowych stacji
kolejowych znalazł się na jednym z ostatnich miejsc
Dziennikarze "Gazety" Małgorzata Goślińska i Tomasz Haładyj przez miesiąc
odwiedzili 23 dworce kolejowe. Podczas podróży ułożyli ranking polskich
stacji. Nasz dworzec znalazł się w nim na 17. miejscu, gromadząc zaledwie 42
pkt na 100 możliwych. Dlaczego tak mało? - Bo ma m.in. najgorsze WC w
Polsce - raportują nasi koledzy. - Znajduje się ono w osobnym budynku, jest
wyjątkowo brzydkie, brudne i śmierdzące. W dodatku trudno do niego trafić.
Jednak toaleta to niejedyny mankament naszego dworca. Chwały nie przyniosła
mu też duża restauracja z klimatem rodem z PRL-u oraz brak dostępu do
internetu. - Budynek dworca jest stary, spójny, z boku przypomina
lokomotywę, ale ma brudne ściany - czytamy w raporcie. - Jeśli ma być
wizytówką miasta reklamującą slogan "gotyk na dotyk", należałoby oczyścić
cegłę do czerwieni.