http://www.gazetaelblag.pl/GazetaElblag/1,91928,5695694,PKP__Z_Gdanska_do_Elbl
aga_w_4_godziny_.html
Pasażerowie wczorajszego (15.09.) kursu Gdańsk - Elbląg nie będą wspominać
zbyt dobrze. Z powodu awarii pociągu półtoragodzinna podróż zmieniła się w 4-
godzinną męczarnię.
Tak długiej przeprawy z Gdańska do Elbląga jeszcze chyba nie było. Pociąg
odjeżdżający wczoraj ze stacji Gdańsk Wrzeszcz o godzinie 20:53 dotarł do
Elbląga przed pierwszą nad ranem. Powodem była awaria taboru. Po planowym,
piętnastominutowym postoju w Malborku pociąg ruszył, jednak zdołał dojechać
zaledwie do następnej stacji - Królewa Malborskiego.
Z początku nikt niczego nie podejrzewał, pociąg planowo zatrzymał się w
Królewie Malborskim, jednak gdy zgasły światła stało się jasne, że są
problemy techniczne. Siedząc w ciemnościach przez ponad godzinę, pasażerowie
zaczęli się niepokoić i dopytywać u maszynisty kiedy pociąg ruszy. Odpowiedzi
jednak próżno było szukać u obsługi pociągu, sami nie wiedzieli co się stało.
Po dłuższych próbach naprawienia usterki, pasażerowie zostali oficjalnie
poinformowani o awarii i poproszeni o opuszczenie pociągu. Jak się okazało
miał przyjechać pociąg zastępczy z Malborka.