http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,5701685,Dluga_droga_do__polskiego_TGV_.ht...
Długa droga do "polskiego TGV"
bos
2008-09-16, ostatnia aktualizacja 2008-09-16 18:41
Resort infrastruktury rozpoczął właśnie konsultacje społeczne na temat kolei
dużych prędkości. W Poznaniu debata odbędzie się 22 września.
Samo studium wykonalności, czyli rodzaj biznesplanu, dla kolei dużych
prędkości ma powstać jeszcze w tej kadencji Sejmu. Mówił o tym w
poniedziałek w Łodzi Cezary Grabarczyk, minister infrastruktury.
Linia dużych prędkości ma połączyć Warszawę, Łódź, Wrocław i Poznań.
Rozdzielałaby się w okolicach Kalisza, tworząc charakterystyczny kształt
"Y". Torowisko ma być tak zbudowane, by pociągi mogły mknąć nim z prędkością
do 350 km na godz.
Jednak na szybkie pociągi jeszcze długo poczekamy. Program resortu zakłada,
że same prace projektowe potrwają do 2014 r., a budowa linii - kolejne
cztery lata. Jazdy testowe odbywać się będą w latach 2018-2020. - To projekt
skierowany ku przyszłości. Jeśli nie chcemy się spóźnić z rozwojem
cywilizacyjnym, musimy opracować podobny projekt, jaki z sukcesem został
wdrożony w państwach europejskich posiadających rozwiniętą sieć kolei dużych
prędkości - mówił minister Grabarczyk na łódzkiej konferencji, która
inaugurowała rozpoczynający się cykl konsultacji społecznych na ten temat. W
Poznaniu debata publiczna odbędzie się 22 września w Urzędzie Wojewódzkim.
Co do tego, że linia dużych prędkości jest potrzebna, nikt nie ma
wątpliwości. Na szybkich pociągach skorzysta zarówno kolej, jak i sami
pasażerowie, którzy będą mogli wygodnie, szybko i bezpiecznie dojechać do
największych polskich aglomeracji.
Szacuje się, że podróż z Warszawy do Poznania mogłaby trwać zaledwie nieco
ponad półtorej godziny, czyli prawie o połowę krócej niż dziś. Nasze miasto
zyskałoby też szybkie połączenie z Łodzią.
Szacuje się, że budowa "polskiego TGV" będzie kosztowała 22 mld zł. Kolejne
3,5 mln zł trzeba będzie przeznaczyć na zakup pociągów.
Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań