|
|
Up |
|
|
  |
Author: ylop50ylop50 Date: Sep 15, 2008 11:09
Witam.
Niejako jestem zmuszony sytuacją do korzystania z połączeń PKP KM na dosyć
długiej trasie. Denerwują mnie jednak palacze, którzy bez żadnego skrępowania
palÄ… na korytarzu (nawet wtedy kiedy nie jest on wydzielony drzwiami z
przedziałami !!). Najczęściej stoją z dosyć sporym oddaleniu od przedziału
służbowego, nie zwracają uwagi na innych (raz zainterweniowałem - zostałem
zignorowany). Może w pełni bezkarnie nie czują się, bo nerwowo wypatrują okiem
czy przypadkiem nie idzie konduktor - jeśli jest to zwykły "szary" człowiek to
go po prostu ignorujÄ….
Jak się zachowywać w takich przypadkach??
Co z tego, że kamery są pociągach na trasie do Warszawy skoro palacze ani
konduktorzy sobie z tego nic nie robiÄ…??
Co z tego, że zaalarmuję konduktora jak za chwilę palacz uda, że nic złego nie
robił...
|
| Show full article (0.94Kb) |
|
| | 52 Comments |
|
  |
Author: BartiniBartini Date: Sep 15, 2008 12:42
Potraktuj gazem łzawiącym, niech raz poczują się tak jak uczuleni na
dym i astmatycy, którzy muszą ich znosić.
|
| |
|
| | no comments |
|
  |
Author: CiemnyCiemny Date: Sep 15, 2008 13:34
Użytkownik "ylop50" napisał w wiadomości
news:gam8cm$12r$1@inews.gazeta.pl...
> Witam.
> Niejako jestem zmuszony sytuacją do korzystania z połączeń PKP KM na dosyć
> długiej trasie. Denerwują mnie jednak palacze, którzy bez żadnego
> skrępowania
> palÄ… na korytarzu (nawet wtedy kiedy nie jest on wydzielony drzwiami z
> przedziałami !!). Najczęściej stoją z dosyć sporym oddaleniu od przedziału
> służbowego, nie zwracają uwagi na innych (raz zainterweniowałem - zostałem
> zignorowany). Może w pełni bezkarnie nie czują się, bo nerwowo wypatrują
> okiem
> czy przypadkiem nie idzie konduktor - jeśli jest to zwykły "szary"
> człowiek to
> go po prostu ignorujÄ….
> Jak się zachowywać w takich przypadkach??
> Co z tego, że kamery są pociągach na trasie do Warszawy skoro palacze ani
> konduktorzy sobie z tego nic nie robiÄ…??
> Co z tego, że zaalarmuję konduktora jak za chwilę palacz uda, że nic złego
> nie
> robił?? ...
|
| Show full article (1.26Kb) |
| 2 Comments |
|
  |
Author: KrystekKrystek Date: Sep 15, 2008 13:45
Bartini pisze:
> Potraktuj gazem łzawiącym, niech raz poczują się tak jak uczuleni na
> dym i astmatycy, którzy muszą ich znosić.
O, to dobre jest. Rozpylić gaz łzawiący w korytarzu gdy stoją tam palacze ;)
K.
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: melo¶miaczmelo¶miacz Date: Sep 15, 2008 13:57
znieść ulgi handlowe 99%% i 80%%
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: Dawid PastusiakDawid Pastusiak Date: Sep 15, 2008 14:00
melośmiacz napsal(a):
> znieść ulgi handlowe 99%% i 80%%
>
Handlowe? Ulgi o ktorych piszesz to nie sa ulgi handlowe. Kdyby takie
bylo kazdy by mogl z tego skorzystac np. wykupujac za odpowiednia kwote
legitymacje.
|
| |
| 2 Comments |
|
  |
Author: melo¶miaczmelo¶miacz Date: Sep 15, 2008 14:12
> Handlowe? Ulgi o ktorych piszesz to nie sa ulgi handlowe. Kdyby takie
> bylo kazdy by mogl z tego skorzystac np. wykupujac za odpowiednia kwote
> legitymacje.
Zapomniałem o cudzysłowie przy kluczowym wyrazie. Bez wątpienia ta grupa
podróżnych stanowi istotny target wszystkich przewoźników kolejowych z
państwowym rodowodem
Ulgi handlowej np. 50 czy 33%% nie może wykupić każdy, jedynie pracownicy
wybranych instytucji lub grup zawodowych, itd. Istota ulg kolejowych jest zatem
podobna...
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: Dawid PastusiakDawid Pastusiak Date: Sep 15, 2008 14:30
melośmiacz napsal(a):
> Ulgi handlowej np. 50 czy 33%% nie może wykupić każdy, jedynie pracownicy
> wybranych instytucji lub grup zawodowych, itd. Istota ulg kolejowych jest zatem
> podobna...
>
W sumie masz racje, ale ja mieszkajac w Czechach kojarze raczej
In-karte, ktora mysle mozna przyrownac do ulgi handlowej. A ta moze
kupic kazdy.
Podobnie chyba tez mozna nazwac bilet wycieczkowy, ktory zostal chyba
juz tylko w KM?
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: kompkomp Date: Sep 15, 2008 14:41
> Co z tego, że kamery są pociągach na trasie do Warszawy skoro palacze ani
> konduktorzy sobie z tego nic nie robiÄ…??
> Co z tego, że zaalarmuję konduktora jak za chwilę palacz uda, że nic złego
> nie
> robił??
Na razie żaden sposób, który by zadziałał i jednocześnie by nie był
szkodliwy dla współpasażerów nie skutkuje... Jak pojawia się SOK, to same
aniołki siedzą zwykle, a konduktor jak sama mówisz wiele nie zdziała.
Monitoring w większości sytuacji służy do ewentualnego odtworzenia obrazu po
incydencie, palenie jest dość kiepskim incydentem jak na razie.
Jak jeszcze trochę mnie powkurzają, to niezależnie od pory będę żądał
zatrzymania składu i wezwania Policji. Wszystko na koszt jarających ,to nie
ja stwarzam zagrożenie i nie ja popełniam wykroczenie - tylko oni.
|
| |
| no comments |
|
  |
|
|
  |
Author: Dariusz K. £adziakDariusz K. £adziak Date: Sep 15, 2008 15:34
Użytkownik Krystek napisał:
> Bartini pisze:
>> Potraktuj gazem łzawiącym, niech raz poczują się tak jak uczuleni na
>> dym i astmatycy, którzy muszą ich znosić.
>
> O, to dobre jest. Rozpylić gaz łzawiący w korytarzu gdy stoją tam
> palacze ;)
Brutalne w stosunku do niepalaczy. Lepiej lekki roztwór lapisu -
niepalaczom za rybkę a po sztachnięciu się aerozolem azotanu srebra po
pierwszym machu idzie pawia rzucić...
--
Darek
|
| |
| no comments |
|
|
|
|