|
|
Up |
|
|
  |
Author: mmmm Date: Aug 29, 2008 06:18
On 28 Sie, 22:11, dyspozytor gmail.com> wrote:
> Witam
> Jak kiedyś przed wprowadzeniem systemów komputerowych w kasach
> kupowano bilety? Na krótszych trasach może nie było to jakieś
> specjalnie trudne, ale na przykład dłuższa trasa z 3 przesiadkmi?
> Chyba taka sprzedaż zajmowała kasie dużo czasu
Tak swoją drogą - kiedy wprowadzono komputerową sprzedaż biletów
kolejowych?
|
| |
|
| | 10 Comments |
|
  |
Author: UHbIUHbI Date: Aug 29, 2008 08:15
mm@tarchomin.pl pisze:
>
> Tak swoją drogą - kiedy wprowadzono komputerową sprzedaż biletów
> kolejowych?
--
UHbI
|
| |
|
| | no comments |
|
  |
Author: Jd.Jd. Date: Aug 29, 2008 08:47
Użytkownik napisał w wiadomości
news:1c67932b-6f5a-47a6-a8f9-684b69ceb121@c65g2000hsa.googlegroups.com...
On 28 Sie, 22:11, dyspozytor gmail.com> wrote:
> Tak swoją drogą - kiedy wprowadzono komputerową
> sprzedaż biletów kolejowych?
Na stacji w Poznaniu mieli już kasy komputerowe Avista w 1987r.
--
==========###-###*###-###==============
Jaroslaw Dubowski, Bytom jdubowski@interia.pl
==========###-###-###-###==============
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: Marcin FrankowskiMarcin Frankowski Date: Aug 29, 2008 15:03
Fri, 29 Aug 2008 06:18:24 -0700 (PDT), napisał(a):
> On 28 Sie, 22:11, dyspozytor gmail.com> wrote:
>> Witam
>> Jak kiedyś przed wprowadzeniem systemów komputerowych w kasach
>> kupowano bilety? Na krótszych trasach może nie było to jakieś
>> specjalnie trudne, ale na przykład dłuższa trasa z 3 przesiadkmi?
>> Chyba taka sprzedaż zajmowała kasie dużo czasu
>
> Tak swoją drogą - kiedy wprowadzono komputerową sprzedaż biletów
> kolejowych?
Pamiętam, że na Centralnym kupowałem bilet z terminalu w 1985 lub 1986
roku. Było śmiesznie, bo kupowałem zakręcony bilet (chciałem pojechać
bardzo okrężną trasą, żeby po drodze odwiedzić kumpli w dwóch miastach
robiąc dwie przerwy w podróży), pani w kasie podumała, zamieniła kilka
słów z koleżanką, po czym przepraszająco uśmiechnęła się i poprosiła
mnie o przejście do kasy obok, bo taki bilet to mi wystawią z komputera
(i rzeczywiście bez problemu owa koleżanka wbiła w terminal stacje
pośrednie i dopłatę na kawałek trasy pośpiechem i wyszedł prawidłowy
bilet).
|
| Show full article (1.33Kb) |
| no comments |
|
  |
Author: FikanderFikander Date: Aug 31, 2008 05:08
Dnia Sat, 30 Aug 2008 10:03:32 +1200, Marcin Frankowski napisał(a):
> pani w kasie podumała, zamieniła kilka
> słów z koleżanką, po czym przepraszająco uśmiechnęła się i poprosiła
> mnie o przejście do kasy obok, bo taki bilet to mi wystawią z komputera
Niewiarygodne, dałosię *poprosić* i *przeprosić* klienta.
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: RKRK Date: Sep 5, 2008 12:06
Użytkownik "Marcin Frankowski" anti.spam.com.invalid> napisał w
wiadomości news:174bdi8rjjerv.dlg@komp.pana.marcina...
>
> Pamiętam, że na Centralnym kupowałem bilet z terminalu w 1985 lub 1986
> roku. Było śmiesznie, bo kupowałem zakręcony bilet (chciałem pojechać
> bardzo okrężną trasą, żeby po drodze odwiedzić kumpli...
|
| Show full article (1.66Kb) |
| no comments |
|
  |
Author: EliEli Date: Sep 5, 2008 21:37
Fikander napisał(a):
> Niewiarygodne, dałosię *poprosić* i *przeprosić* klienta.
Ba, do tego dałosię dojechać w wiele miejsc, gdzie dziś już nawet torów nie
ma. Ale było źleee bo był PRL... ;)
--
pozdrawiam
Eli z Elbląga
|
| |
| no comments |
|
  |
Date: Sep 6, 2008 00:18
"Eli" schrieb im Newsbeitrag
news:g9t1sh$jre$1@nemesis.news.neostrada.pl...
> Ba, do tego dałosię dojechać w wiele miejsc, gdzie dziś już nawet
> torów nie ma. Ale było źleee bo był PRL... ;)
Ależ dzisiaj też się da. A że Bogu dzięki, nie ma peerelu, dodatkowo
nawet tam, gdzie tory są. I to bez wiz, paszportu, książeczek waltowych,
talonów na benzynę, wołowinę... :P
http://miniurl.pl/43205
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: Marcin RadwaÅskiMarcin RadwaÅski Date: Sep 6, 2008 06:32
Użytkownik "Leschek Jeschke" napisał
> Ależ dzisiaj też się da. A że Bogu dzięki, nie ma peerelu, dodatkowo
> nawet tam, gdzie tory są. I to bez wiz, paszportu, książeczek
waltowych,
Rany, dlaczego ten rozkład jest tak idiotycznie pekapowski?! Pociąg o
czwartej rano, o piątej a potem dopiero od 11, ale za to co pół godziny.
I koniec kursowania o 16. Jeszcze lepiej od października, bo zostają
tylko te dwa świtowe. To jakiś błąd, czy warunkiem dopuszczenia linii
było zatrudnienie kogoś z PKP-u?
Pozdrawiam
|
| |
| no comments |
|
  |
|
|
  |
Date: Sep 6, 2008 07:04
"Marcin Radwański" schrieb im
Newsbeitrag news:g9u0p2$8gn$1@news.onet.pl...
> Rany, dlaczego ten rozkład jest tak idiotycznie pekapowski?!
Bo jeszcze - z przyczyn znanych zapewne tylko DB Vertrieb GmbH -
niekompletny.
Aktualny jest Ahlbeck Grenze - musisz tam tylko dodać/odjąć dwie minuty.
http://miniurl.pl/43209
|
| |
| no comments |
|
RELATED THREADS |
  |
|
|
|
|
|