|
|
Up |
|
|
  |
Author: Mateusz MalinowskiMateusz Malinowski Date: Sep 15, 2008 11:25
Opisywane zdarzenia miały miejsce miesiąc temu, ale zdaję relację
dopiero teraz, po pomyślnym finale całej akcji.
Miałem zakupiony bilet turystyczny na długi sierpniowy weekend, ale plan
kółeczka jakoś mi się nie składał. Dokupiłem zatem bilet na 13.08 na
trasę Puławy Miasto - Rzepin - Międzyrzecz - Gorzów - Kostrzyn -
Szczecin Gł. - Kamień Pomorski za 42,52zł.
Moskva Express tradycyjnie spóźniony. W oczekiwaniu ściągam z pierwszego
peronu na czwarty drużynę konduktorską, która poprowadzi ten pociąg - z
powodu remontu wiaduktu wjazdy z kier. Rembertowa odbywają się wyłącznie
po torze podmiejskim. Gawędzimy sobie i udzielamy informacji
zdezorientowanym pasażerom jadącym na Hel - Rzeszów-Hel przyjechał
szybciej niż TLKa. Wreszcie jest Moskva Express - prawie +90. Mam
szczęście, takich pleców nie nadrobi na pewno. Na Centralnym wagonik
zapełnia się prawie w stu procentach, dobrze, że nie było żadnej imprezy
masowej ;) Kontrola przychodzi szybko, jakaś pasażerka o Azjatyckich
rysach prosi łamanym polskim o wypisanie biletu do Berlina :) Po chwili
zasypiam. Budzi mnie kolejna kontrola (drużyna zmienia się w Poznaniu),
jest 5:45. Konduktorka to urocza blondynka, a kierowniczka - herod baba
;) Skomunikowania na Międzyrzecz nie będzie - odetchnąłem z ulgą. Idę
spać dalej. Po przyjeździe do Rzepina drepczę do dyżurnej peronowej. ...
|
| Show full article (2.84Kb) |
|
| | 12 Comments |
|
  |
Author: BoczniakBoczniak Date: Sep 15, 2008 12:24
> Podsumowując, przepis na darmową jazdę jest prosty:
> 1. Znajdujemy pociąg, który się wiecznie spóźnia.
> 2. Znajdujemy skomunikowanie z tego pociągu na inny, które z reguły nie
> dochodzi do skutku.
> 3. Kupujemy bilet i modlimy się, aby od reguły nie było tym razem
> wyjątku ;) .
> 4. Otrzymujemy zwrot za bilet w kasie, ewentualnie na konto po 3-4
> tygodniach.
> 5. Jeżeli wracamy tego samego dnia to cieszymy się również darmowym
> biletem powrotnym. Ewentualnie bierzemy "kwit" którego anulowanie
> otrzymamy wraz ze zwrotem za bilet "tam".
>
> Przyjemnej podróży!
>
>
Genialne - jak na to wpadłeś ?
|
| |
|
| | no comments |
|
  |
Author: Michal JankowskiMichal Jankowski Date: Sep 15, 2008 12:31
> Genialne - jak na to wpadłeś ?
Przeczytal ustawe prawo przewozowe. Albo grupe, bo bylo o tym n razy.
MJ
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: spexspex Date: Sep 15, 2008 14:12
Mateusz Malinowski pisze:
> Podsumowując, przepis na darmową jazdę jest prosty:
> 1. Znajdujemy pociąg, który się wiecznie spóźnia.
> 2. Znajdujemy skomunikowanie z tego pociągu na inny, które z reguły nie
> dochodzi do skutku.
> 3. Kupujemy bilet i modlimy się, aby od reguły nie było tym razem
> wyjątku ;) .
> 4. Otrzymujemy zwrot za bilet w kasie, ewentualnie na konto po 3-4
> tygodniach.
> 5. Jeżeli wracamy tego samego dnia to cieszymy się również darmowym
> biletem powrotnym. Ewentualnie bierzemy "kwit" którego anulowanie
> otrzymamy wraz ze zwrotem za bilet "tam".
>
> Przyjemnej podróży!
>
Dobra tylko ile jest takich pociągów które zawsze się spóźniają ?
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: KolejomanKolejoman Date: Sep 15, 2008 14:33
Użytkownik "Mateusz Malinowski" napisał w wiadomości
news:gam9bg$f98$1@news.onet.pl...
> 5. Jeżeli wracamy tego samego dnia to cieszymy się również darmowym
> biletem powrotnym. Ewentualnie bierzemy "kwit" którego anulowanie
> otrzymamy wraz ze zwrotem za bilet "tam".
Tutaj niekoniecznie musi być tak różowo. Dyspozytor wpisuje numer pociągu,
którym zezwala na darmowy powrót i zazwyczaj jest to najbliższy pociąg (no
chyba, że najbliższy jest np. za 5 godzin to wtedy się opłaca ;-P ).\
Pozdr.
Grzesiek
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: JediJedi Date: Sep 15, 2008 16:53
On 15 Wrz, 23:33, "Kolejoman" wrote:
> Użytkownik "Mateusz Malinowski" napisał w wiadomościnews:gam9bg$f98$1@news.onet.pl...
>
>> 5. Jeżeli wracamy tego samego dnia to cieszymy się również darmowym
>> biletem powrotnym. Ewentualnie bierzemy "kwit" którego anulowanie
>> otrzymamy wraz ze zwrotem za bilet "tam".
>
> Tutaj niekoniecznie musi być tak różowo. Dyspozytor wpisuje numer pociągu,
> którym zezwala na darmowy powrót i zazwyczaj jest to najbliższy pociąg (no
> chyba, że najbliższy jest np. za 5 godzin to wtedy się opłaca ;-P ).\
>
> Pozdr.
> Grzesiek
Czyli np. nie zdążyliśmy na osobowy, a kolejny jest IC, to może na
zezwolić na podróż pociągiem IC? :)
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: Radio ErewanRadio Erewan Date: Sep 16, 2008 01:06
Dnia Mon, 15 Sep 2008 20:25:28 +0200, Mateusz Malinowski napisał(a):
> 1. Znajdujemy pociąg, który się wiecznie spóźnia.
> 2. Znajdujemy skomunikowanie z tego pociągu na inny, które z reguły nie
> dochodzi do skutku.
> 3. Kupujemy bilet i modlimy się, aby od reguły nie było tym razem
> wyjątku ;) .
> 4. Otrzymujemy zwrot za bilet w kasie, ewentualnie na konto po 3-4
> tygodniach.
> 5. Jeżeli wracamy tego samego dnia to cieszymy się również darmowym
> biletem powrotnym. Ewentualnie bierzemy "kwit" którego anulowanie
> otrzymamy wraz ze zwrotem za bilet "tam".
6. Społeczeństwo zrzuca się na wycieczkę nygusa dorzucając kolejny
miliardzik do nierentownych spółek PKP.
|
| |
| 3 Comments |
|
  |
Author: szopagszopag Date: Sep 16, 2008 02:28
> Czyli np. nie zdążyliśmy na osobowy, a kolejny jest IC, to może na
> zezwolić na podróż pociągiem IC? :)
dokladnie ostatnio przetestowane we woclawiu jak padla siec na
wyjezdzie na glogow/legnica/walbrzych, sytuacja nastepujaca wjezdzamy
7640 na Kuxniki i zaczepiaja nam SM42 i jedziemy na Muchoborze cos nie
da sie odhanować i łapiemy 15 w plecy, wiec sgloszona przesiadka do
kierpocia na P65105, mysle spokojnie zdaze jednak wjezdzajac na
grabiszyn stacje opuszcza 65105 a za nim 623 do Rawicza, nastepny
jest IC6107 ku mojemu zdziwieniu po rpzejsciu sie do kasy numer 2,
Pani nasteplowała bilet wazny na IC :)
pozdrawiam
szopag
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: vt624vt624 Date: Sep 16, 2008 06:52
> 6. Społeczeństwo zrzuca się na wycieczkę nygusa dorzucając kolejny
> miliardzik do nierentownych spółek PKP.
Stanowcze naduzycie z Twojej strony. Czy jezeli kupisz w sklepie produkt,
ktory sie okaze wadliwy - to nie zazadasz wymiany na sprawny lub zwrotu
gotowki?
Dokladnie na tej zasadzie to tutaj dziala. Skoro usluga jest wykonana
nienalezycie, a uslugodawca przewiduje rekompensate (slusznie zreszta) to
najwyzsza glupota/rozrzutnoscia/nieodpowiedzialnoscia byloby z niej nie
skorzystac.
|
| |
| no comments |
|
  |
|
|
  |
Author: Mateusz MalinowskiMateusz Malinowski Date: Sep 16, 2008 12:42
Radio Erewan pisze:
> 6. Społeczeństwo zrzuca się na wycieczkę nygusa dorzucając kolejny
> miliardzik do nierentownych spółek PKP.
Dura lex, sed lex. Może niech PKPPR pomyśli o jakimś realnym rozkładzie
dla tego i innych notorycznie spóźniających się pociągów? Bo nawet
rewidenci ze Wschodniej nie przypominają sobie, żeby ten pociąg
przyjechał (w tej fazie robót na linii terespolskiej) z plecami
mniejszymi niż 30 min., a co dopiero mówić punktualnie.
--
Pozdrawiam
Mateusz Malinowski
|
| |
| no comments |
|
|
|
|