Kanibalizacja a kwestie prawne... ;-)
  Home FAQ Contact Sign in
pl.misc.elektronika only
 
Advanced search
POPULAR GROUPS

more...

pl.misc.elektronika Profile…
 Up
Kanibalizacja a kwestie prawne... ;-)         


Date: Apr 1, 2008 12:55

Witam,

Podoba mi się obudowa od Noki 5200/5300 i świetnie pasuje do mojej zabawki.
Pytanie czy mogę legalnie wykorzystać taką obudowę?
Są one do kupienia jako części serwisowe, atrapy, ostatecznie jako wraki
telefonów.
Czy mogę usunąć lub zasłonić logo firmowe?
Najgorszej jakości obudowy są dostępne bez logo Noki, może takie mogę
używać bez obaw?

Strona prawna jest dla mnie ważna, robię to dla uczelni i są duże
szanse, że zdjęcie trafi na www lub do jakiegoś artykułu, a nie chcę by
wyszła z tego jakaś afera.

--
Pozdrawiam,
Andrzej
40 Comments
Re: Kanibalizacja a kwestie prawne... ;-)         


Author: Marek Lewandowski
Date: Apr 1, 2008 13:32

On Apr 1, 9:55 pm, "Andrzej W." wrote:
> Podoba mi się obudowa od Noki 5200/5300 i świetnie pasuje do mojej zabawki.
> Pytanie czy mogę legalnie wykorzystać taką obudowę?

Wzor obudowy (wzor produktu) jest zastrzezony. Z gruntu: nie mozesz
wykorzystac cudzego designu we wlasnym produkcie.
Sprawa bylaby dosc jednoznaczna na nie, gdyby chodzilo o telefon,
znaczy - podszywalbys sie pod design nokii i pakowal w jej miejsce na
rynku. Urzadzenie z innego segmentu rynku i bez logo, to troche szara
strefa, jesli Nokia uzna, ze mozna z Ciebie wydusic jakies pieniadze,
to ma z czym do sadu pojsc i raczej masz slabe karty, zeby sie
wybronic. Natomiast urzadzenie istniejace w jednym egzemplarzu, czy
jakis projekt studencki, ktory nikomu sprzedany nie zostanie, raczej
nikogo nie zainteresuje, bo nie ma sie o co sadzic.
To jest moja opinia, podparta doswiadczeniami od wlasnego
pracodawcy... nie jestem prawnikiem i nie jest to wykladnia prawna.
--
Marek Lewandowski
no comments
Re: Kanibalizacja a kwestie prawne... ;-)         


Author: Leszek
Date: Apr 1, 2008 13:51

Jeżeli masz stany lękowe, to raczej przydałaby się
pomoc psychiatry - lęki można zlikwidować przy
pomocy odpowiednich leków. (moja żona ma takie problemy)
Bez urazy kolego - podejrzewam że boisz się również
wielu innych rzeczy gdy nie jesteÅ› pewny czy tak wolno czy nie.
Tymczasem wkoło ciebie ludzie robią przekręty
na ogromne kwoty i wcale siÄ™ nie zastanawiajÄ… co
wolno a co nie.

Leszek
no comments
Re: Kanibalizacja a kwestie prawne... ;-)         


Author: Leszek
Date: Apr 1, 2008 13:55

Znam też profesora który podobnie jak ty miał stany lêkowe
i do każdego zdjêcia zamieszczonego we własnej
ksi±żce musiał uzyskaæ zgodê producenta czy
firmy która to zdjêcie opublikowała gdzie¶
Załatwianie tych zgód trwało 1,5 roku. Najgorzej
było z gigantami elektronicznymi jak np.
National instruments - tragedia.

Leszek
no comments
Re: Kanibalizacja a kwestie prawne... ;-)         


Author: Xaveri
Date: Apr 1, 2008 14:04

Użytkownik "Leszek" napisał w wiadomości
news:fsu7kn$59m$1@nemesis.news.neostrada.pl...
> Jeżeli masz stany lękowe, to raczej przydałaby się
> pomoc psychiatry - lęki można zlikwidować przy
> pomocy odpowiednich leków. (moja żona ma takie problemy)
> Bez urazy kolego - podejrzewam że boisz się również
> wielu innych rzeczy gdy nie jesteÅ› pewny czy tak wolno czy nie.
> Tymczasem wkoło ciebie ludzie robią przekręty
> na ogromne kwoty i wcale siÄ™ nie zastanawiajÄ… co
> wolno a co nie.
>
> Leszek
>

I ci co robią przekręty na ogromne kwoty chodzą sobie spokojnie po świecie,
a takich studentów zamykają w kiciu, żeby mieć dobre statystyki...

Pańskie podejście jest do d...

Pozdrawiam
X
no comments
Re: Kanibalizacja a kwestie prawne... ;-)         


Author: Mirek
Date: Apr 1, 2008 14:16

Marek Lewandowski wrote:
> Wzor obudowy (wzor produktu) jest zastrzezony.

No to przecież ją kupił - więc o co chodzi?
Co innego gdyby robił takie obudowy - sprawa jasna.
A "prawo" i tak zawsze będzie po stronie silniejszego.

Mirek.
no comments
Re: Kanibalizacja a kwestie prawne... ;-)         


Author: J.F.
Date: Apr 1, 2008 14:26

On Tue, 1 Apr 2008 22:55:39 +0200, Leszek wrote:
>Znam też profesora który podobnie jak ty miał stany lękowe
>i do każdego zdjęcia zamieszczonego we własnej
>książce musiał uzyskać zgodę producenta czy
>firmy która to zdjęcie opublikowała gdzieś
>Załatwianie tych zgód trwało 1,5 roku. Najgorzej
>było z gigantami elektronicznymi jak np.
>National instruments - tragedia.

A inni sie nie pytali .. i sie dowiedzieli ile kosztuje bezumowne
korzystanie ze zdjec. Czasem drogo, bardzo drogo.

J.
no comments
Re: Kanibalizacja a kwestie prawne... ;-)         


Author: Leszek
Date: Apr 1, 2008 16:05

> A inni sie nie pytali .. i sie dowiedzieli ile kosztuje bezumowne
> korzystanie ze zdjec. Czasem drogo, bardzo drogo.

To ilu twoich kolegów siedzi w wiźzieniu za takie sprawy?

Leszek
no comments
Re: Kanibalizacja a kwestie prawne... ;-)         


Author: Leszek
Date: Apr 1, 2008 16:08

> I ci co robią przekręty na ogromne kwoty chodzą sobie spokojnie po
świecie,
> a takich studentów zamykają w kiciu, żeby mieć dobre statystyki...
>
> Pańskie podejście jest do d...

Tu dam tylko jeden przykład którego nie będę komentował

http://finanse.wp.pl/POD,13,wid,8686176,prasa.html

Leszek
no comments
Re: Kanibalizacja a kwestie prawne... ;-)         


Author: Micha³
Date: Apr 1, 2008 16:15

> Witam,
>
> Podoba mi się obudowa od Noki 5200/5300 i świetnie pasuje do mojej
zabawki.
> Pytanie czy mogę legalnie wykorzystać taką obudowę?
> Są one do kupienia jako części serwisowe, atrapy, ostatecznie jako wraki
> telefonów.
> Czy mogę usunąć lub zasłonić logo firmowe?
> Najgorszej jakości obudowy są dostępne bez logo Noki, może takie mogę
> używać bez obaw?
>
> Strona prawna jest dla mnie ważna, robię to dla uczelni i są duże
> szanse, że zdjęcie trafi na www lub do jakiegoś artykułu, a nie chcę by
> wyszła z tego jakaś afera.
>
>
> --
> Pozdrawiam,
> Andrzej
Show full article (1.99Kb)
no comments
 
1 2 3 4 5