|
|
Up |
|
|
  |
Author: chacomchacom Date: Jan 31, 2008 14:05
czesc Chlopy,
cos cicho sie zrobilo, a i mnie dawno nie bylo...
Teraz siedze i jestem w fajowym niebie :-)
Slucham Nancy Sinatry, popijam pyszna 12-letnia
Dufftown i kurze Onyxa od Schurcha w moim kochanym
zulusie Merton z St.Claude i my¶lź, ze chyba chcialbym,
zeby tak wygladal raj :-)
Brakuje mi tylko do szczescia jakiej wspanialej kobialki,
ktora co pewien czas by przypominala, zem fajny chlop :-)
a tak BTW - jak Wam przechowuje sie wspomniany onyx,
bo mnie schnie na potege i musze "podlewac" go o wiele
czesciej, niz inne zielsko.
pzdrw___chac
|
| |
|
| | 7 Comments |
|
  |
Author: RotmRotm Date: Feb 1, 2008 08:03
Użytkownik "chacom"...
> Brakuje mi tylko do szczescia jakiej wspanialej kobialki,
> ktora co pewien czas by przypominala, zem fajny chlop :-)
i krajowca, coby wachlował dużym liściem palmy,
i krajówki, coby delykatnie drapała w pięty o zachodzie słońca
> a tak BTW - jak Wam przechowuje sie wspomniany onyx,
> bo mnie schnie na potege i musze "podlewac" go o wiele
> czesciej, niz inne zielsko.
paliłem, smakowało
to jeden z zaprawdę smakowitszych 'nieangielskich anglików'
ale już dawno zauważyłem, że H. Schurch to nie SG, ani GH
(nawet, jeśli napisano: 'Classic English Mixtures)
msz SĄ tam różniste, tajemne i niekoszerne ;-) dodatki!
stąd chiba te pewne kłopoty (takoż przy np. czyszczeniu fajki),
ale i tak smakuje wielce!
a popróbujta jeszcze od Niego Torina oraz Tarek Robusto!
warto...
--
Rotm
|
| |
|
| | no comments |
|
  |
Author: jaszczurjaszczur Date: Feb 2, 2008 09:29
Przeglądam alt.pl.fajka
a tam użytkownik *chacom* pisze:
> czesc Chlopy,
> cos cicho sie zrobilo, a i mnie dawno nie bylo...
> Teraz siedze i jestem w fajowym niebie :-)
> Slucham Nancy Sinatry, popijam pyszna 12-letnia
> Dufftown i kurze Onyxa od Schurcha w moim kochanym
> zulusie Merton z St.Claude i myślę, ze chyba chcialbym,
> zeby tak wygladal raj :-)
A ja kurzę w piance i myślę, że po roku palenia najpierw Balkan Flake,
a teraz Balkan Mixture, zaczyna mi ta pianka coraz bardziej
smakować. Słucham Wysockiego, popijanego Grant'sem.
Wróciłem z pogrzebu i nastrój mam w sam raz do samotnego picia.
> Brakuje mi tylko do szczescia jakiej wspanialej kobialki,
> ktora co pewien czas by przypominala, zem fajny chlop :-)
Nie można mieć wszystkiego - jakbyś miał kobietę, to z pewnością
marzyłbyś od czasu do czasu o swojej prywatnej jaskini, w celu
upajania się tytoniem i upijania trunkami.
;-)
|
| Show full article (1.14Kb) |
| no comments |
|
  |
Author: chacomchacom Date: Feb 3, 2008 02:30
Użytkownik "jaszczur" napisał:
> A ja kurzę w piance i myślę, że po roku palenia najpierw Balkan Flake,
> a teraz Balkan Mixture, zaczyna mi ta pianka coraz bardziej
> smakować. Słucham Wysockiego, popijanego Grant'sem.
Jakos tak we wprawdziwej piance nie przyszlo mi jeszcze palic
i rosssskoszowac sie, bo cene dobra pianka ma zaporowa i wole
za cene pianki zielska dobrego na jakie dwa miesiace zakupic.
Wiem jeno, ze niebianska podobno jest... Przeca jednak i w dobrym drewnie
pali sie jak trza... Ale za tego Grantsa to Jaszczurze masz u mnie minus...
To tak, jakbys do dobrego filmu zapakowal swoja faje jakim podprzecietnym
sianem...
Wiem, ze dobra "myszowata" kosztuje tyle co dobra pianka (albo i nie), ale
to taki
cudowny romansik... mniam-mniam...
> Nie można mieć wszystkiego - jakbyś miał kobietę, to z pewnością
> marzyłbyś od czasu do czasu o swojej prywatnej jaskini, w celu
> upajania się tytoniem i upijania trunkami.
> ;-)
|
| Show full article (1.19Kb) |
| no comments |
|
  |
Author: jaszczurjaszczur Date: Feb 3, 2008 13:51
Przeglądam alt.pl.fajka
a tam użytkownik *chacom* pisze:
> Ale za tego Grantsa to Jaszczurze masz u mnie minus...
Co zrobić? Byłem u mamusi i jedyne co było w lodówce to
Grant's. Mogło być gorzej - mogłem go wypić z pepsi.
--
'''..\
< _| (
.__|\ )
mj/ ^>
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: RotmRotm Date: Feb 4, 2008 01:57
Użytkownik "jaszczur"...
> A ja kurzę w piance i myślę, że po roku palenia najpierw Balkan Flake,
> a teraz Balkan Mixture, zaczyna mi ta pianka coraz bardziej
> smakować. Słucham Wysockiego, popijanego Grant'sem.
- pianka nieco 'łagodzi' smak
powiedzmy: 'stępia kanty', więc nieźle w niej wypadają tytonie
'z charakterem i temperamentem', co może i oznaczać
także te słodkawo-łagodne,
niekoniecznie zabójczo-mocne i 'ostre'
może i zmienia smak w por. do wrzośca (była burzliwa dyskusja z Hot-em)
niektóre tytonie 'idą' lepiej, inne 'płasko'
dla mnie (MNIE) pianka tytonie typu Va, Va/Pq osłabia,
mocne La, Balkany (po to te pianki były!!!) wypadają lepiej/milej
zobacz Ty kiedy NIE łagodny Balk. Flake, a np. Commonwealth!
ale 'zbalansowany' słodka Va/dobra La - GH No. 12 wypada swietnie!
no, ale to w piance - ale w Gourdzie!
- to wyższy :-) poziom pianki, Wszystkim życzę
|
| Show full article (1.23Kb) |
| no comments |
|
  |
Author: RotmRotm Date: Feb 4, 2008 01:57
Użytkownik "jaszczur"...
>> Ale za tego Grantsa to Jaszczurze masz u mnie minus...
> Co zrobić? Byłem u mamusi i jedyne co było w lodówce [...]
lodówce?
!!!
:-(
--
Rotm
|
| |
| no comments |
|
  |
|
|
  |
Author: m³otkowym³otkowy Date: Feb 4, 2008 11:51
Dnia Sun, 3 Feb 2008 21:51:49 +0000 (UTC), jaszczur napisał(a):
>> Ale za tego Grantsa to Jaszczurze masz u mnie minus...
> Co zrobić? Byłem u mamusi i jedyne co było w lodówce to
> Grant's. Mogło być gorzej - mogłem go wypić z pepsi.
Dlaczego w lodówce???!!!
I dlaczego niestety? Grant's to IMHO bardzo przyzwoita, łagodna
szkocka, o jednym z lepszych stosunków jakość/cena wśród tańszych łisków
:)
m.
--
Pozdrawiam,
młotkowy (mbieniek na epic kropka pl)
* If you are a hammer, the world looks like a nail *
|
| |
| no comments |
|
|