|
|
Up |
|
|
  |
Author: wojtekbwojtekb Date: Sep 9, 2008 11:12
Cześć wszystkim,
Jako, że jestem tu nowy i jeszcze nie bardzo orientuje się w tym
google group (w outlooku mi nie działa) prosżę o wyrozumiałość jeśli
coś poknocę lub napiszę w nieodpowiednim miejscu.. :)
Fajką zainteresowałem się nie dawno i dopiero zaczynam próbować /
wybierać jakieś tytonie. Mam nadzieję, że dzięki Wam będe miał już z
kim o tym po prostu pogadać.. (aktualnie nie mam zbyt wielu znajomych
fajczarzy.. )
Jako typowy laik kupiłem oczywiście nie zbyt drogą fajkę z wrzośca
sugerując się przede wszystkim wyglądem (bo niby czym ? :) Nie
pamiętam jej nazwy ale wytłoczone ma napisy "Capitol BRUYERE ITALY
9mm", ma charakterystyczny 'komin w kształcie kuli zamiast walca'.
Pierwszy tytoń jaki kupiłem to MAC BAREN Black Ambrosia, następnie
Vanilię, Whyski i tą nieszczestną czerwoną "Amphorę" made in Poland..
Wciąż szukam czegoś co mnie zachwyci :) Zależy mi na lekkim
aromatycznym tytoniu z którym można by się na dłużej zaprzyjaźnić..
Pamiętam np zapach prawdziwej amphory którą palił kiedyś mój tato,
niesamowity i intensywny zapach.. niestety doznałem szoku gdy
spróbowałem tej podróbki z naszego kraju..:( Szukam dalej..
Chętnie poczytam Wasze propozycje co warto spróbować pamiętając, że ...
|
| Show full article (1.54Kb) |
|
| | 6 Comments |
|
  |
Author: Marcin LandowskiMarcin Landowski Date: Sep 9, 2008 21:14
Dnia Tue, 9 Sep 2008 11:12:34 -0700 (PDT), wojtekb@ gmail.com gmail.com> napisa
|
| |
|
| | no comments |
|
  |
Author: RotmRotm Date: Sep 11, 2008 12:14
Użytkownik gmail.com>...
> [...] kupiłem oczywiście niezbyt drogą fajkę z wrzośca
z wrzośca! brawko!
> "Capitol BRUYERE ITALY 9mm"
jak na początek wybór dobry, albo bardzo dobry
( w strefie stanów niskobudżetowych, sam mam kilka ;-) )
to... Savinelli second
z czasem nauczysz się, że całkiem dobre - ale warto je... oskrobać
> ma charakterystyczny 'komin w kształcie kuli zamiast walca'
czyżby mój ukochany 320 KS ?
> Pierwszy tytoń jaki kupiłem to MAC BAREN Black Ambrosia
są gorsze MacBrrr, ale są i mniej toksyczne - zarazem, oczywizda,
mniej aromatyzowane :-))
> następnie Vanillia, Whisky i tę nieszczęsną czerwoną "Amphorę"
podziwiam - tak wprost się przyznajesz do amphory potwory...
ale wszak każden jeden z nas jakoś zaczynał...
|
| Show full article (2.44Kb) |
| no comments |
|
  |
Author: Marcin LandowskiMarcin Landowski Date: Sep 12, 2008 05:23
Dnia Thu, 11 Sep 2008 21:14:23 +0200, Rotm napisał(a):
> co do tytoniu - na pocz\u0105tek Aalsbo Gold to NIE jest dobry wybó
> \u017bADEN Aalsbo to nie jest dobry wybó
Hm... przyznam, \u017ce fajcz\u0119 okazjonalnie, 4-5 razy w tygodniu,
g\u0142óe w pracy na nockach, bo \u017cona mnie w domu goni ;-)...
Tak wi\u0119c nie kwalifikuj\u0119 si\u0119 nawet na
wst\u0119p-do-amatora-fajczenia, \u017ceby by\u0142o jasne ;-)
Próa\u0142em ró17cnych tytoni dost\u0119pnych w handlu,
le\u017c\u0105cych w sklepach, i w\u015bróych tytoni AAlsbo pasuje mi
zdecydowanie najbardziej.
Oczywi\u015bcie mam \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce jestem
pseudo-fajczarskim dowodem na upadek na samo dno, ale...
...wyt\u0142umacz mi, jak Abel kozie, dlaczego te Aalsbo Twoim zdaniem,
s\u0105 takie straszne?...
pozdrawiam
|
| Show full article (1.09Kb) |
| no comments |
|
  |
Author: RotmRotm Date: Sep 12, 2008 23:19
Użytkownik "Marcin Landowski"...
> ...wytłumacz mi, jak Abel kozie, dlaczego te Aalsbo Twoim zdaniem,
> są takie straszne?...
zwięźle: za mało tytoniu w tytoniu
a gdyby to nie wystarczało, to miast wąchać tytoń w saszetce,
czy zapach w pokoju w trakcie palenia,
POWĄCHAJ WYCIOR PO PALENIU
--
Rotm
--
I think the briar should be given a safe home when the
INTENTION of smoking an aromatic in is known.
After the fact, rehabilitation is just too difficult. ;)
G.L.Pease
--
' if you are going to partake of a vice that could ruin your health
or at least make you politically incorrect, it might as well be
the BEST STUFF POSSIBLE, otherwise just quit...' /z ASP/
|
| |
| no comments |
|
  |
Author: JSGJSG Date: Sep 13, 2008 04:52
>Pamiętam np zapach prawdziwej amphory którą palił kiedyś mój tato,
>niesamowity i intensywny zapach.. niestety doznałem szoku gdy
>spróbowałem tej podróbki z naszego kraju..
Nie wiem czy się nie spodziewasz za wiele po paleniu. Tu czy na forum
fajczarze.pl dyskutowaliśmy kiedyś o tym co czuje palący a co
otoczenie.
To są dwa zupełnie inne światy.
> ...wyt\u0142umacz mi, jak Abel kozie, dlaczego te Aalsbo Twoim zdaniem,
> s\u0105 takie straszne?...
Momo że zdanie Rotma jest zdaniem- jak zwykle (prawie) słusznym i nie
trzeba go potwierdzać, napiszę że zgadzam się z nim w 100%%
W dyskusjach czy to przez komunikatory czy za pośednictwem forum
czesto uzyw sie zartobliewgo zwrotu
tyton na A.. sam wiesz jaki lub tyton na A ktorego imienia nie wolno
wymawiac (parafrazujac Harrego P.)
tym tyoniem nie opalisz fajki, nasaczysz ja tylko olejem uzywanym do
aromatyzowania tego tytoniu... szkoda brujerki na to.
|
| Show full article (1.16Kb) |
| no comments |
|
  |
|
|
  |
Author: CavallinoCavallino Date: Sep 13, 2008 05:25
>Pamiętam np zapach prawdziwej amphory którą palił kiedyś mój tato,
>niesamowity i intensywny zapach.. niestety doznałem szoku gdy
>spróbowałem tej podróbki z naszego kraju..
>Nie wiem czy się nie spodziewasz za wiele po paleniu. Tu czy na forum
>fajczarze.pl dyskutowaliśmy kiedyś o tym co czuje palący a co
>otoczenie.
>To są dwa zupełnie inne światy.
Dokładnie.
Oczywiście dużo lepsze wrażenia zapachowe odczuwa osoba towarzysząca, no
chyba że ktoś latakię pali.... ;-)
|
| |
| no comments |
|
|