Author: Robert_65Robert_65
Date: Jan 4, 2007 06:01
Witam.
Niestety ale wymiękłem przy linuksach a przy okazji narobiłem sobie
obciachu.
Zachęciłem znajomego żeby rozstał się z Winzgrozą i przesiadł na
wspaniałego linuksa (komputer jest w firmie) mówiąc że będzie miał to
samo a nawet więcej niż windows za FREE. Pościągałem mu suse10.2,
ubuntu6.10 potem z konieczności ratowania honoru ubuntu6.06. Niestety
WIELKA KUPA. Zaden z systemów nie był w stanie prawidłowo funkcjonować z
amd64 A8NE i X700.
Suse coś tam ruszyła, nawet udało się odpalić 3D ale po załączeniu ktv
wszystko legło w gruzach. Ubuntu6.10 i 6.06 nawet nie złapał oddechu,
ciemny ekran. prawie dwa dni cudowania instalowania upgradowania i ZONK.
Przy okazji znajomy miał pole do popisu stwierdzając ze się bardzo
zacofałem skoro wszystko robie na "literkach ala dos" no bo ekran
ciemny.A na koniec znajomek poszedł do sklepu kupił winXP usiadł dumnie
do kompa, po 15minutach miał to co mu potrzeba było.
Przykro było słuchać bo też jestem fanem linuksa (niestety coraz
bardziej rozczarowanym) stwierdzeń ktore niestety są trafne że linux
może za kilka lat dorośnie do tego żeby konkurować z win3.11 a póki co
to twórcy linuksa niech sie uczą od panów z Microsoftu pisać systemy ...
|