Marcin Kocur wrote: O ile nas w konia nie robisz, to jest to chyba ten robal: http://pl.wikipedia.org/wiki/Karaczan_prusak Poczekałbym aż sam zdechnie, a na razie masz ładny gadżet do kompa, możesz na niego laski podrywać. ale ten mój "jakby" nie miał nóżek Inne wyjaśnienie to polimorficzny hybrydowy robak pod Windowsa i Linuksa ;) chyba prawdziwy robal bardziej prawdopodobny
Marcin Kocur wrote: O ile nas w konia nie robisz, to jest to chyba ten robal: http://pl.wikipedia.org/wiki/Karaczan_prusak Poczekałbym aż sam zdechnie, a na razie masz ładny gadżet do kompa, możesz na niego laski podrywać. Inne wyjaśnienie to polimorficzny hybrydowy robak pod Windowsa i Linuksa ;) Mysle ze robal.... nawet jestem pewny ze robal - tez to mialem. Robal chodzil
Recibes comision de ese productor que no es capaz de surtir a todos los vecinos de su pueblo si deseasen comprar tal aceite??? Para aceites exclusivos. en lugar del "robal" te aconsejaria el "complal" lo "benden" en la localidades gallegas de Bendo- y Bendi-llo (yo) respectivamente. Como la cantidad de produccion es infima, puedes permitirte pagar mas que por los aceites catalanes. Bendollo
Dnia Sun, 21 Sep 2008 22:48:11 +0200, Marc Tfardy napisał(a): Co mnie osobiscie wprowadza w naprawde wielkie oslupienie to gotowosc ludzi do wybulenia kilku tysiakow na lustrzanke z kilkunastoma megapixlami zeby postrzelac jakies totalne knoty typu fotka z urlopu, imprezy, jakis robal pare centymetrow przed objektywem, czy milion innych fotek bez pomyslunku. Nigdy nie kupujesz rzeczy