How about a duel, the kind that shepherds fight in the Eclogues? You be Tityrus and I'll be Meliboeus. Here's the sound of geese that my master, Lucretius, taught me, you rascal, Tityrus!: ...et humanum longe praesentit odorem Romulidarum arcis servator candidus anser. (IV, 683-684) [The white goose, guardian of the Roman citadel, detects the human smell from afar.] Beat that! Those 'a'
Użytkownik Jan Werbiński napisał: Gdzie bym nie czytał, to gruby polar 300 jest nieporozumieniem. Wystarczy przejrzeć kilka forów itp. Zapewne na tych innych forach także samo podzielają Twoje podejście do Gore na podejściach :) Tylko ten precel taki zacofany... Można też wejść do schroniska i raczyć się odorem przepoconych kurtek i polarów. No ja to się w takich wypadkach
Użytkownik "Art." <wodnick2000WYTNIJTO@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości ps. Swoją drogą, narzucanie reszcie grupy przez osobę o określonej termice i dynamice swoich poglądów kiedy to się chodzi i w czym, i kiedy się można zapocić a kiedy nie, też jest co najmniej śmieszne. Nikt nie narzuca poglądów. Gdzie bym nie czytał, to gruby polar 300 jest nieporozumieniem. Wystarczy
Użytkownik "Erol" < Dasz rade trzeba tylko wyobraźnią nadrabiać Dokładnie, to nic że tam palec prawie całą azje tuchajbeja przykrywa U nas też beje som - nie trza do Azji Aha. Ja jeszcze nigdzie nie mieszkałem w życiu dalej niż na Mokotowie. Jak u nasz wprowadzili kapitalizm to w zasadzie nie musze nawet jechać dalej niż 3 ulice. Taki pierdolony zaściankowy świat mi odpowiada
НОВАЯ ВУЛЬГАТА: ЯЗЫКОВЫЕ ОСОБЕННОСТИ ТЕКСТА ДАТА ПУБЛИКАЦИИ: 21 января 2005 ОПУБЛИКОВАЛ: Администратор РУБРИКА: ЕВРОПЕЙСКИЕ ЯЗЫКИ -------------------------------------------------------------------------------- Сибирский лингвистический семинар. - Новосибирск, 2002, -------------------------------------------------------------------------------- Быстрое совершенствование методов